Menu:

Stowarzyszenie Syloe

Muzeum Ewangelicyzmu

Informator Parafialny

Przywrócić godność i pamięć

W gęstym lesie nieopodal wsi Mańki (gm. Olsztynek) po 70 latach od tragicznych wydarzeń, dokonano symbolicznego pochówku brutalnie zamordowanej Christel Pakusch.

 

 

 

 

Gdy wyjeżdżając ze wsi Mańki w stronę Olsztynka skręcimy w prawo, w polną drogę, ukażę się przed nami gęsty las. Nie zawsze tak było. Lokalni mieszkańcy wiedzą, że przed laty droga ta prowadziła do dużego gospodarstwa Adolfa Pakuscha, który gospodarował na 77ha. Jego rodzina od pokoleń mieszkała w domu na skraju wsi, w otoczeniu owocowych drzew i uprawnych pól. Tu też wychowywał swoją córkę Christel, urodzoną 26 grudnia 1922r. 

Dziś mało kto, poza okoliczną ludnością, zna to miejsce. Otoczone gęstym lasem, gęsto zarośniętymi polanami i nielicznymi błotnistymi drogami, których większość samochodów nie przejedzie. Uważny obserwator zauważy wciąż te same owocowe drzewa porastające w gęstym lesie. Gdy zaś spojrzy pod nogi może natrafić na pozostałości kamiennych fundamentów domu i zagłębienia po piwnicach. Nieopodal, w dawnym obejściu, znajduje się niepozorny grób, do niedawna niemal niewidoczny i zarośnięty mchem i gęstymi krzewami. Na nim zaś widnieje napis: „Hier ruht im Gott Christel Pakusch - Tu spoczywa w Bogu Christel Pakusch”. 

Gdy zaczynamy odkrywać kolejne ślady przeszłości miejsce to pokazuje nam swoją mroczną przeszłość. Przenosi nas w czasie do wydarzeń, które na zawsze przekreśliły spokojne życie mazurskiej rodziny Pakuschów i dopełniły losu Christel.

Wydarzenia te miały miejsce w lutym 1945r. i związane są z wkroczeniem wojsk Związku Radzieckiego na teren Prus Wschodnich. Rosjanie chcą wziąć odwet na Niemcach grabili, niszczyli i palili wszystko co spotkali na swojej drodze. Smutny los nie ominął także ludności cywilnej, którą mordowano, a kobiety gwałcono. Nie inaczej było w Mańkach, do których Armia Czerwona wkroczyła z początkiem lutego 1945r. Nie znamy dokładnego przebiegu wydarzeń. Wiemy jednak, że Christel, wówczas 22 letnia dziewczyna, została pozbawiona godności i zamordowana. Ponieważ Sowieci nie pozwalali chować zamordowanych na cmentarzach, ojciec pochował ją w prowizorycznym grobie za domem i na zawsze opuścił miejsce kaźni.

Dom z czasem został rozebrany przez okolicznych mieszkańców szukających materiałów budowlanych, ale pamięć o tragicznej historii rodziny nie umarła. Do dziś mówi się o tym miejscu „pakuszówka”. Od czasu do czasu ktoś przynosi kwiaty, zapali znicz. 

Dziś dzięki staraniom fundacji „Turnitzmuhle Heritage Foundation” oraz zaangażowaniu lokalnych pasjonatów udało się oczyścić grób, postawić nowy płot, kuty krzyż i tabliczkę upamiętniającą Christel. Wreszcie po 70 latach doczekała się godnego grobu. W najbliższą sobotę 15 października doczeka się także pochówku. 

Miarą naszego człowieczeństwa i kultury jest także to jak traktujemy naszych zmarłych. Christel - Bogu ducha winna dziewczyna - staje się dziś symbolem historii tej ziemi i mazurskiego ludu. Świadectwem wielu bezimiennych tragedii i mordów. I choć nie jesteśmy w stanie odmienić dziś przeszłości,  zawrócić czasu, cofnąć tej niewyobrażalnej tragedii. Choć sami nie jesteśmy jej winni, to jest naszym obowiązkiem by dopełnić względem niej wszelkich powinności. By przywrócić jej utraconą godność, cześć i szacunek w oczach tych, którzy żyją. 

Mówi się, że tragedie nie mają żadnego sensu, ale my ludzie możemy tym tragediom nadać sens, tak by poniesiona ofiara nie poszła na marne. Niech więc śmierć Christel nie będzie tylko świadectwem bestialskiego i głupiego mordu, ale przede wszystkim żywą lekcją historii dla wszystkich, którzy przy tym grobie się znajdą. Niech dziś, w czasach rosnącej nienawiści i nacjonalizmów, świadectwo Christel przypomina nam do czego prowadzi wojna. Niech woła: Nigdy więcej!

Autorem i właścicielem zdjęć jest Polskie Radio Olsztyn.

 

Parafia Ewangelicko-Augburska w Ostródzie; ul. Olsztyńska 1; 14-100 Ostróda

tel. 89 646 25 61; email: ostroda@luteranie.pl; www.ostroda.luteranie.pl

Parafia Ewangelicko-Augsburska w Ostródzie, copyright © 2013, projekt i realizacja: Marcin Jóźwik, www.marcin-jozwik.pl